czwartek, 19 września 2013

.
































tyle pierwszych razy

3 komentarze:

  1. Całkiem sympatyczne zdjęcia, pewnie się sporo przy nich narobiło. Ale w sumie na tym polega fotografia. Ja też trochę fotografuje ale to tylko w wolnej chwili, kiedy nie dopada mnie przekształcenia spółek bo wtedy to ja nie mam na nic czasu niestety.

    OdpowiedzUsuń